Karolina ze swoją wspaniałą rodziną przyjechała do mnie z bardzo daleka, bo aż zza Oceanu 🙂 Sesję umówiłyśmy dużo wcześniej, był to jedyny możliwy termin. Makijaże w trakcie, a w tym czasie zaskoczyło nas oberwanie chmury i wielka burza! Planowaliśmy zacząć o 18 tej, żeby zahaczyć o złotą godzinę i zachód słońca. I udało się! Kiedy przyjechaliśmy na miejsce pogoda miło nas zaskoczyła. Było wspaniale!

Na zdjęciach Karolina, Andy i ich wspaniałe bliźniaki – Amber i Olivier. No i dziadkowie 🙂

 

Sesja rodzinna_001 Sesja rodzinna_002 Sesja rodzinna_003 Sesja rodzinna_004 Sesja rodzinna_005 Sesja rodzinna_006 Sesja rodzinna_007 Sesja rodzinna_008 Sesja rodzinna_009 Sesja rodzinna_010 Sesja rodzinna_011 Sesja rodzinna_012 Sesja rodzinna_013 Sesja rodzinna_014 Sesja rodzinna_015 Sesja rodzinna_016 Sesja rodzinna_017 Sesja rodzinna_018 Sesja rodzinna_019 Sesja rodzinna_020 Sesja rodzinna_021 Sesja rodzinna_022 Sesja rodzinna_023 Sesja rodzinna_024 Sesja rodzinna_025 Sesja rodzinna_026 Sesja rodzinna_027 Sesja rodzinna_028 Sesja rodzinna_029 Sesja rodzinna_030 Sesja rodzinna_031 Sesja rodzinna_032 Sesja rodzinna_033