Dużo bym mogła tu napisać…że była to zwariowana sesji, że wszystko się nam opóźniło, że słońce za szybko zaszło, że brakło czasu, żeby gdziekolwiek pojechać…

Ale prawda jest taka, że Anetta wygląda pięknie, że ze zdjęć bije radość, że sama lubi te zdjęcia oglądać… Zrobiła sobie sesję bez jakiegoś specjalnego powodu, bez okazji, dla siebie… I popatrzcie sami na efekt…

Dlatego bardzo Was zachęcam do tego typu sesji, nie zastanawiajcie się nad tym, czy dobrze wyjdziecie, czy jesteście fotogeniczni, czy zdjęcia będą ładne… Każdy z nas jest piękny,  a moją rolą jest to piękno najlepiej jak potrafię pokazać na zdjęciach… Tu mi się udało 🙂

DSC_5510b

DSC_5531b  DSC_5563 DSC_5576 DSC_5598 DSC_5630 DSC_5635 DSC_5638b DSC_5659b DSC_5697 DSC_5713 DSC_5724b