Z tą sesją było tak – najpierw pojawił się pomysł i trzeba było znaleźć odpowiednie miejsce na plener. Szukałam, szukałam i znalazłam. Ale kiedy wreszcie udało mi się wybrać na plener, okazało się, że drzewa przekwitły. Więc cóż, pozostało ratowanie się jedną czereśnią na sąsiadów podwórku 🙂 Na dodatek w okolicy akurat było …mrowisko 🙂 Bo najważniejsza na sesjach dziecięcych jest super zabawa 🙂

sesja dziecięca piotrków_001 sesja dziecięca piotrków_002 sesja dziecięca piotrków_003 sesja dziecięca piotrków_004 sesja dziecięca piotrków_005 sesja dziecięca piotrków_006 sesja dziecięca piotrków_007 sesja dziecięca piotrków_008 sesja dziecięca piotrków_009 sesja dziecięca piotrków_010 sesja dziecięca piotrków_011 sesja dziecięca piotrków_012 sesja dziecięca piotrków_013